24 maja 2018 r. miała miejsce już 58. w tej kadencji sesja Rady Miejskiej Gminy Pobiedziska. Była to tzw. sesja absolutoryjna.
Sprawozdanie z wykonania budżetu za rok 2017 przedstawiła p. skarbnik Agata Majcherczak. W dalszej kolejności głos zabierali p. burmistrz Dorota Nowacka oraz przewodniczący Komisji Rewizyjnej radny Franciszek Kosicki.
Głosowanie w sprawie absolutorium za rok 2017 dla burmistrza zakończyło się wynikiem pozytywnym – 13 głosów „za” przy jednym wstrzymującym się (jeden radny nieobecny). Wcześniej w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego wraz ze sprawozdaniem z wykonania budżetu uchwalę przyjęto jednogłośnie.
Na początku sesji klubowy kolega Mikołaj Witaszyk wyraził swój sprzeciw i dezaprobatę do protokołu z poprzedniej sesji, gdzie pominięto jego pytania dotyczące obligacji komunalnych wraz z odpowiedziami na nie p. skarbnik Agaty Majcherczak. Protokół ten został przyjęty rekordowo niskim wynikiem. Ja również głosowałem przeciw jego przyjęciu.
Niejako „tradycyjnie” już, w obecnej kadencji jedynym głosem w dyskusji co do podsumowania poprzedniego roku pod kątem realizacji budżetu był głos klubu radnych My Mieszkańcy. Tym razem wypowiedział się w naszym imieniu radny Mikołaj Witaszyk. Wskazał poza wieloma sukcesami i gratulacjami dla pani Burmistrz pewne konkretne niedociągnięcia, które ostatecznie nie mogą jednak przysłonić pozytywnych, gołym okiem widocznych zmian!
Treść wystąpienia kolegi Witaszyka przedstawię w osobnym artykule.
W wolnych głosach i wnioskach na naszą prośbę przewodnicząca rady p. Renata Jończyk przywołała ważną jak mniemam dla wszystkich sprawę braku w Pobiedziskach Izby Pamięci – swoistego muzeum naszej „małej Ojczyzny”. Pani burmistrz potwierdziła, że od dłuższego czasu rozważane są różne lokalizacje i kilka już opcji było branych pod uwagę. Na dziś nie ma jednak pewności gdzie i kiedy stanie się to faktem.
Ja pozwoliłem sobie na zakończenie tej sprawy zabrać głos. Ponadto odczytałem list z 2013 r. który do ówczesnej Rady Miejskiej już wtedy oficjalnie skierowało Towarzystwo Miłośników Pobiedzisk. Co podkreśliłem, niestety nie stracił on nic na aktualności…
